świąteczne tradycje w Katalonii

Świąteczne tradycje w Katalonii

Katalonia to teren, mający bardzo dziwne zwyczaje i świąteczne tradycje. Jednak, po przeczytaniu poniższego artykułu, przestaną mieć one przed tobą jakiekolwiek tajemnice!

Caganersi

Będąc w Barcelonie w okresie świąt Bożego Narodzenia (ale nie tylko), nie sposób nie zauważyć dziwnych figurek, od których wręcz uginają się półki sklepów z pamiątkami. Są one bardzo charakterystyczne, gdyż wszystkie z nich mają spuszczone spodnie oraz wypiętą pupę, bo… robią … kupę ?. Dodatkowo, kiedy spojrzymy na ich twarze, okazuje się, że są to najbardziej znane postacie ze świata polityki, sportu, sztuki czy biznesu! Cobaczyć Messiego czy Trampa ze spuszczonymi spodniami – bezcenne 😉

O co chodzi i co to za tradycja?

Caganersi, czyli obesrołki, to figurki przedstawiające ważnych tego świata właśnie w sytuacji robienia kupy.

Figurki te to stały element bożonarodzeniowej szopki w Barcelonie a ich przekazem ma być równość. Każdy z nas, bez względu na kolor skóry, zajmowane stanowisko, ilość pieniędzy czy umiejętności musi iść za potrzebą. Również według wierzeń, odchody Caganersów mają użyźnić glebę i zapewnić domowi, w którym się znajdują pomyślność w nadchodzącym roku.

Kogo przedstawiają caganersi?

W bardzo licznym gronie figurek znajdziemy najbardziej znane postacie z wszelkich popularnych dziedzin życia. Są tu zarówno sławni politycy z Donaldem Trumpem czy Władimirem Putinem na czele (są również lokalni politycy jak Carles Puigdemont); znajdziemy tu również gwiazdy filmu zarówno animowanego (Goot czy król lew), jak i tradycyjnego kina (Woody Alen, Hamprey Bogard). Oczywiście nie może również zabraknąć postaci z “Gry o tron” (John Snow, Deneris Targarian czy Tyrion Lannister) czy “Gwiezdnych wojen” (Yoda, Hans Solo, Chewbacca). W tak zacnym gronie musieli znaleźć się również sportowcy, z tymi najbardziej znanymi i utytułowanymi jak Leo Messi czy Cristiano Ronaldo na czele, jednak najbardziej tradycyjne przedstawienie caganersa to wiejski chłopiec ubrany w tradycyjny kataloński strój z berretiną na głowie.

Obecnie, liczne grono cagenersów zwiększyło się w tym roku o kilka nowych postaci, w tym o Borisa Johnsona, Gretę Thunberg, Rosalię, Fridę Kalo czy caganersów z “Casa del papel”.

W przeszłości firma zajmująca się produkcją tych małych figurek potrafiła już zszokować nie tylko Katalonię czy Hiszpanię, ale cały świat, kiedy do grona caganersów włączyła Papieża Franciszka, duchowieństwo czy Matkę Boską z Montserrat (choć to akurat spotkało się ze zdecydowaną reakcją duchownych).

Jak wytwarza się caganersów możesz zobaczyć na poniższym filmie

Ciekawostka

Na koniec mała ciekawostka, caganersi wytwarzani są tylko przez jedną firmę znajdującą się w Geronie i z tego miejsca podróżują do sklepów w całej Katalonii. Najczęściej spotkać ich można w sklepach z pamiątkami lub na corocznych jarmarkach jak na przykład Fira de Santa Llucia odbywającym się w Barcelonie na

  • Plaça de la Catedral de Barcelona Santa Eulàlia
    od  30 listopada do 23 grudnia
  • SAGRADA FAMÍLIA, BARCELONA
    od 24 listopada do 23 grudnia

Ile kosztują caganersi ?

Caganersi to jedna z najbardziej oryginalnych rzeczy związanych z kulturą Katalonii. Warto przywieść go komuś na prezent, a koszt takiej figurki w zależności od rozmiaru zaczyna się od ok. 5 € (najdroższe figurki kosztują ok. 50-60 €), a dostać je można w sklepach z pamiątkami (najbardziej znany znajduje się tutaj) lub na stronie https://www.caganer.com/ gdzie również prezentowane są nowe wzory tych figurek.

Pamiętajcie, że świąteczne tradycje nakazują mieć przynajmniej jednego caganersa w domu, jako symbol szczęścia w nadchodzącym roku.

Caga tio (Tió de Nadal)

Sprawdzając liczne świąteczne tradycje, nie sposób nie natrafić na Caga tio, który jest równie dziwny jak wspomniani powyżej Caganersi. Tió de Nadal to pieniek/drewniany kufer/polano, który odwiedza domostwa przed świętami Bożego Narodzenia. Pieńka należy przyjąć pod swój dach oraz okryć ciepłym kocem, aby nie ostygł, a następnie karmić go do 24 grudnia, kiedy nadejdzie wigilia Bożego Narodzenia, wówczas trzeba pomóc pieńkowi się wypróżnić …obijając go kijem ?. Dokładnie tak! Dzieci w Katalonii, wigilię Bożego Narodzenia wyposażone w kije okładają naszego pieńka, śpiewając przy tym taką oto piosenkę:

Piosenka Caga Tio

Caga tió
ametlles i torró
no caguis arangades
que són massa salades
caga torrons
que són més bons
Caga tió
ametlles i torró
si no vols cagar
et donaré un cop de bastó
Caga tió!

Co w tłumaczeniu oznacza

Sraj pieńku 
migdałami i turonem
nie sraj sardynkami 
które są za słone 
sraj turonem 
który jest smaczniejszy 
Sraj pieńku 
migdałami i turonem 
a jeśli nie będziesz  
to dostaniesz kijem 
Sraj pieńku!

Możecie też posłuchać jak brzmi ta piosenka

Następnie pieniek wydala z siebie różne prezenty i turony. Trzeba przyznać, że świąteczne tradycje w tym przypadku to dość specyficzna (żeby nie powiedzieć gówniana) sprawa.

Skąd się wzięła ta tradycja ?

Są różne przekazy i legendy. Jedna z nich mówi, że kiedy urodził się Jezus, pasterze, który towarzyszyli podczas narodzin, nie mieli nic, co mogliby mu ofiarować, więc w efekcie dali mu jedzenie. Wracając do domu, spostrzegli, że jeden z pieńków w palenisku zaczął wydawać z siebie jedzenie i turony. Inna z legend mówi, że pieniek pojawił się jeszcze przed narodzeniem Chrystusa;  25 grudnia, czyli w noc przesilenia zimowego. Płonące pnie drzewa dawały naszym przodkom wówczas światło i ciepło, a ponieważ od tamtego czasu tradycja ta znacznie ewoluowała, to dziś dostał on m.in. czapkę i kocyk, żeby nie było mu zimno.

Gdzie kupić pieniek

Występuje on właściwie tylko w okresie świątecznym i jest dostępny głównie na świątecznym jarmarku (np. Santa Llucia), wówczas wszelkie stragany wręcz zapełniają się srającymi pieńkami. Koszt pieńka, w zależności od jego wielkości rozpoczyna się od ok 3€.

Targi świąteczne

Jak każde miasto, tak i Barcelona przed świętami Bożego Narodzenia organizuje targi. Są to głównie targi świąteczne rzemiosła, rękodzieła oraz akcesoriów świątecznych czy tych związanych z regionem. Możecie podczas targów kupić zarówno słodycze, w tym turony, jak i tradycyjne elementy związane z Katalonią. Na targach dostaniecie również wszystko to, co z okresem świąt związane zaczynając od ludowych wyrobów, np. postacie do szopki, po chińskie lampki choinkowe.  Świąteczne tradycje wręcz nakazują odwiedzenie jednego z jarmarków.

Targ świętej Łucji odbywa się w Barcelonie w 2 lokalizacjach ściśle związanych z religią. Mianowicie pod katedrą barcelońską oraz pod kościołem Sagrada Familia.

  • Plaça de la Catedral de Barcelona Santa Eulàlia
    od  30 listopada do 23 grudnia

Jest to najstarszy i najbardziej klasyczny jarmark bożonarodzeniowy w Barcelonie, organizowany od 1786 roku. Znajdziesz tu tradycyjne figurki czy dekoracje żłobka i oczywiście możesz tu również kupić Tió de Nadal. Dobrze odwiedzić go rano, aby dodatkowo zwiedzić barcelońską katedrę, oraz wieczorem, by zobaczyć go w pełni oświetlony.

  • SAGRADA FAMÍLIA, BARCELONA
    od 24 listopada do 23 grudnia

Jarmark pochodzący z lat sześćdziesiątych, kiedy Fira de Santa Llùcia zaczęła być za mała dla licznie odwiedzających jarmark; to wówczas powstał kolejny jarmark, tym razem przy kościele Sagrada Familia, stając się do dnia dzisiejszego fajną świąteczną tradycją.

  • Fira de Reis
    od 20 grudnia do 6 stycznia 

Jarmark organizowany na Gran Vía. Bardzo bogata oferta umożliwia znalezienie wszystkiego, co związane ze świętami! Dostaniecie tutaj zarówno typowe figurki do szopki, jak i różne akcesoria do świąteczne, zabawki, bombki, czekoladę, słodycze, czy biżuterię … Również to, co odróżnia ten jarmark od pozostałych, to większa liczba churrerías serwujących churros!

Ceny na targach świątecznych są nieco wyższe od tradycyjnych sklepów z pamiątkami.

Żywa szopka

Tu również Barcelona ma swoje świąteczne tradycje bożonarodzeniowe, wystawiając na ulicach żywe szopki! Może nam się wydawać, że to bardzo stara tradycja sięgająca wręcz czasów średniowiecza albo i wcześniejszych; prawda jest jednak taka, że żywe szopki powstały niecałe 50 lat temu i wywodzą się z Engordany w Andorze. Pomimo tego jest to tradycja, która jest na tyle popularna w Barcelonie, że zadomowiła się tutaj na stałe, podczas obchodów święta Bożego Narodzenia. Obecnie, na ulicach miasta można zobaczyć 6 takich żywych szopek! Każda z nich jest inna i wyjątkowa, dla przykładu w La Marina występować będzie ok. 130 osób! Torre del Suro otwarta jest tylko 1 dzień w roku dla zwiedzających podczas żywej szopki a Torre Baró, wykorzystuje Turó de la Rovira (bunkry del carmel) jako naturalne otoczenie.

  • Cottolengo del Padre Alegre. 21 i 28 grudnia o godzinie 18:00. Przedstawione będzie kilka scen od biblijnego fragmentu narodzin Jezusa; szopka będzie wystawiana w ogrodach domu pomocy przy parku Güell.
  • La Marina. 14 grudnia, od 18:00 do 20:30, w ogrodach Humans Drets. Ponad 250 osób odtworzy około trzydzieści scen z życia Jezusa, które będzie można zobaczyć podczas spaceru po ogrodach.
  • Navas. 22 grudnia, o 17:00, w el Centro Cívico de Navas. Mieszkańcy dzielnicy Sant Andreu od kilku lat organizują szopkę z okazji Bożego Narodzenia.
  • El Poble Espanyol.  6, 7 i 8 grudnia od 12 do 14 oraz od 16 do 18 godzin. Sprawdz ceny na stronie internetowej www.poble-espanyol.com Adres: avinguda de Francesc Ferrer i Guàrdia, 1.
  • Torre Baró. 28 grudnia, o 18:00, w parafii Santa Bernardeta. Około czterdziestu mieszkańców dzielnicy przedstawiać będzie szopkę. Tradycja ta sięga aż 36 lat wstecz. Zobaczysz tutaj wszystkie sceny z tradycyjnych przedstawień: narodziny, objawienie pasterzom, pochód 3 króli …
  • Torre del Suro. 18 grudnia, od 18:00 w  Casa de Reposo Sant Camil. Organizują go członkowie szkolnych warsztatów Sant Camil, którzy pracują z osobami niepełnosprawnymi intelektualnie, prezentują wówczas różne malowidła. Nazwa szopki wzieła się od pobliskiego Torre del Suro, modernistycznego kompleksu, który jest częścią Domu Spoczynku Sant Camil. Jest on otwarty dla zwiedzających tylko raz w roku, właśnie z okazji żywej szopki.
  • Trinitat Vella – Espacio Via Barcino. 20 grudnia, od 18:00 do 19:00 Miesdzkańcy dzielnicy Trinitat Vella zoreganizują w centro cívico szopkę pełną orientalnych akcentów.

Wigilia i jej świąteczne tradycje

Nie jest to wigilia, jaką znamy z Polski; nie ma opłatka i życzeń, choć również i tutaj znajdziemy tradycyjną kolację wigilijną, a na niej suto zastawione stoły, z różnymi potrawami i smakołykami, choć ciężko znaleźć tu więcej niż kilka potraw; o 12 nie wspominając.

Na tradycyjnym świątecznym katalońskim stole nie może zabraknąć katalońskiej Cavy, pieczonego kurczaka, turonów, nugatów czy polvorones (cukierków/ciastek z prasowanego słodkiego proszku). Obowiązkowo musi być również koktajl z krewetek, różne kawałki mięsa, jak wieprzowina czy cielęcina – generalnie wyżerka na całego 😉

Podczas wigili również usłyszeć możemy katalońskie kolędy, ale w przeciwieństwie do amerykańskich hitów, kolędy w Barcelonie śpiewa się przy akompaniamencie bębnów i tamburynów.

Pierwszy dzień świąt

To jedzenie, a właściwie jedzenie, leniuchowanie i znów jedzenie; dzień wolny dla rodziny, podczas którego można coś zjeść – czy wspominałem coś o jedzeniu … nie … to można wówczas coć zjeść …ufff … no jeszcze kawałeczek…mniam 🙂

W ten dzień dobrym pomysłem jest wieczorny spacer ulicami miasta, aby zobaczyć wspaniałe iluminacje świetlne, jakimi są przystrojone ulice Barcelony – najpiękniejsze oczywiście są główne ulice miasta z Passeig de Gracia, la Rambla czy Via Laietana na czele! Te świąteczne tradycje są chyba takie same dla każdej kultury bez względu na kraj 🙂

Drugi dzień świąt

Podczas drugiego dnia świąt Katalończycy mówią, że jest wolne, aby odpocząć od jedzenia, ? dlatego na świętego Szczepana przygotowuje się canelloni … z tego co zostało ze świąt ? (uwielbiam takie świąteczne tradycje ?)

Świąteczne dania

Co zatem jest typowym daniem, które należy zjeść podczas świąt w Barcelonie?

Escudella

To katalońska zupa z kilku rodzajów mięs i warzyw. Podawana w regionie od ok. 1000 lat, przez co stała się ona daniem narodowym. Podawana jest przez cały rok, ale jej główny czas przypada właśnie na święta Bożego Narodzenia.

Przygotowuje się ją z boczku, wieprzowiny, kości wieprzowych i wołowych, świńskich uszu i nóżek, cielęciny, drobiu oraz botifarry, ugotowanej z fasolą, ziemniakami, kapustą, czosnkiem i przyprawami (m.in. szafranem i tymiankiem); podawana jest z dodatkiem ryżu i makaronu. Potrawa wymaga długiego, powolnego gotowania. Do escudelli podaje się często ciepłe czerwone wino i ciepły chleb.

Można też ją podawać jako danie 2 składnikowe, czyli w wersji escudella i carn d’olla. Wówczas pierwszym daniem staje się wywar natomiast drugim daniem mięsa.

Galet

Czyli rodzaj makaronowych łódek, których jeden koniec jest lekko zamknięty i napełniony mięsnym farszem. Często podaje się je zanurzone w escudelli.

Nie ma jednej ściśle określonej receptury i każdy robi je na swój sposób. 

Jest to stosunkowo stara potrawa, choć nie znamy jej dokładnego pochodzenia. Według niektórych źródeł/legend zostały one wymyślone przez Vallès Tomàs Guinovart w dzielnicy Born w Barcelonie. Bez względu na prawdziwość tych legend, galet uważa się za katalońską potrawę.

Neula

To rodzaj herbatnika spożywanego tradycyjnie podczas świąt Bożego Narodzenia z katalońskim szampanem, czyli Cavą i turonem. Chociaż są to typowe przysmaki Bożego Narodzenia, to w dzisiejszych czasach można je kupić również przez resztę roku jako np. dodatki do crema catalana czy lodów.

Canelons de Nadal

Czyli makaronowe rurki wypełnione mięsną masą i zalane sosem serowym to w rzeczywistości włoskie danie, ale tak popularne, że traktuje się je jak swoje tradycje; mówi się, że muszą być mięsne i domowe.

Kwiaty świąteczne

Tak jest! Zawsze podczas świąt w każdym domu powinien znaleźć się kwiat gwiazdy betlejemskiej, choć trzeba uważać, aby położyć go w miejscu dobrze nasłonecznionym i odpowiednio ciepłym (z temperaturą między 20 a 22 stopnie), bo są to bardzo delikatne kwiaty, które stanowią stały element wigilijnego stołu. Katalończycy starają się do dziś kultywować te świąteczne tradycje.

L’Home dels Nassos

Człowiek z wieloma nosami lub człowiek z nosem to postać, która pojawia się w Katalonii, ale również różnych częściach Hiszpanii w okresie świąt. Legenda głosi, że ma on tyle nosów ile zostało dni do końca roku i każdego dnia traci on jeden nos! Dlatego zobaczyć go można tylko 31 grudnia każdego roku. W wielu miastach Katalonii jest on tradycyjną postacią; przedstawiany z wielką głową, która kroczy po ulicach: jest to stary dżentelmen w czapce i nosie o ogromnej wielkości. W niektórych katalońskich wsiach mówiono, że wszedł on do kościoła i połknął zawartość chrzcielnicy. Tradycja człowieka z wieloma nosami istnieje również, w innych miejscach Hiszpanii jak Rioja, Teruel, Navarra, Alava, Burgos itp. Według Joan Amades jest to przekształcenie starożytnego mitu symbolizującego bieg roku. Jest on również spokrewniony z rzymskim bogiem Janusem, którego dwie twarze, patrzące w przeciwne strony symbolizują miniony rok i rok przyszły, oraz mają również dwa nosy.

Iluminacje świąteczne

Niesamowicie wyglądają ulice Barcelony udekorowane tysiącami świecących lampek, a Passeig de Gràcia, Gran Vía, czy w tym roku via Laietana wyglądają wręcz olśniewająco! Zdecydowanie warto, będąc wówczas w Barcelonie, odwiedzić którąś z popularnych głównych ulic miasta, aby zobaczyć, jak piękne dekoracje przygotowano dla mieszkańców i licznie odwiedzających w święta miasto turystów

W tym roku iluminacje działają w godzinach:

  • od środy do niedzieli  (do 11 grudnia): od 17.30 do 23 h
  • od 12 grudnia: od 17.30 do 00 h
  • 24 grudnia: od 17.30 do 1 h
  • 25 grudnia: od 17.30 do 00 h
  • 31 grudnia i 5 stycznia:  od 17.30 do 2 h

A jeśli wybierasz się do Barcelony zapraszamy na wspólne zwiedzanie miasta

Zwiedzanie Miasta 

[mailmunch-form id=”821416″]